Dowiedz się, kiedy i jak sadzić tulipany oraz krokusy. Praktyczny kalendarz sadzenia cebulek kwiatowych na jesień i porady ogrodnika dla pięknego ogrodu.
Spis treści
- Dlaczego warto sadzić cebulki jesienią?
- Optymalny termin sadzenia tulipanów i krokusów
- Krok po kroku: Jak poprawnie sadzić kwiaty cebulowe
- Najczęstsze błędy przy sadzeniu i jak ich unikać
- Pielęgnacja posadzonych cebulek przed zimą
- Najlepsze gatunki i odmiany na jesienne sadzenie
Dlaczego warto sadzić cebulki jesienią?
Sadzenie cebulki kwiatowych jesienią to jedna z najbardziej efektywnych strategii, jeśli marzysz o barwnym, pełnym życia ogrodzie już od pierwszych dni wiosny. Cebulki kwiatów takich jak tulipany, krokusy, narcyzy czy szafiry najlepiej rozwijają się właśnie wtedy, gdy zostaną posadzone w chłodniejszych miesiącach, najczęściej od września do listopada. Wynika to z naturalnego cyklu życiowego tych roślin, które wykształciły mechanizmy przetrwania w trudnych warunkach klimatu umiarkowanego. Cebulki zimujące w glebie ulegają tzw. procesowi jarowizacji – potrzebują długiego okresu niskich temperatur, aby pobudzić się do silnego wzrostu po zakończeniu zimy. Dzięki temu już wczesną wiosną, gdy tylko słońce zacznie ogrzewać ziemię, cebulki błyskawicznie budzą się do życia, wykorzystując wilgoć zgromadzoną w glebie po zimie oraz przewagę nad innymi roślinami, które dopiero zaczynają swój cykl rozwojowy. To właśnie jesienne sadzenie sprawia, że ogród wybucha kolorami, zanim jeszcze pojawią się pierwsze liście na drzewach. Dodatkowym atutem jest fakt, że większość roślin cebulowych jest odporna na chłód i nie wymaga specjalistycznego zabezpieczenia na zimę. Co więcej, sadzenie cebulek jesienią to znaczna oszczędność pracy na wiosnę, gdy obowiązków ogrodniczych jest najwięcej – wtedy pozostaje już tylko podziwiać kolorowe kwiaty i cieszyć się efektami wcześniejszego planowania.
Warto także podkreślić, że jesienne warunki pogodowe sprzyjają ukorzenianiu się cebulek. Gleba w tym okresie bywa naturalnie wilgotna po letnich opadach i stopniowym ochłodzeniu, co minimalizuje konieczność dodatkowego podlewania, wyrównuje temperaturę otoczenia oraz ogranicza ryzyko gnicia czy chorób. Chłodniejsza aura jesienna wpływa na lepsze ukorzenienie cebulek, ponieważ rośliny nie są narażone na nadmierne wysychanie ani szybki rozwój chwastów, które wiosną mogą być istotną konkurencją. Zimą, dzięki zgromadzonej energii w cebulce oraz silnemu ukorzenieniu, roślina zyskuje stabilność i odporność na kaprysy pogody oraz gryzonie czy inne szkodniki. Sadząc cebulki jesienią, zyskujemy również możliwość rozplanowania rabat kwiatowych, wykorzystując czas na spokojną obserwację ogrodu bez pośpiechu typowego dla wiosennych prac. Ten okres sprzyja przemyślanym decyzjom – łatwiej wyznaczyć idealne miejsca, dobrać odpowiednie gatunki, ciesząc się przyjemnością pracy na świeżym powietrzu, która działa relaksująco po upalnym sezonie letnim. Jesienne sadzenie tulipanów i krokusów oraz innych cebul kwiatowych to inwestycja w ogród, który zachwyci nie tylko kolorami, ale i zdrowotnością roślin, wprowadzając magię wiosennego przebudzenia wtedy, kiedy najbardziej tęsknimy za barwami natury po zimowych miesiącach.
Optymalny termin sadzenia tulipanów i krokusów
Wyznaczenie optymalnego terminu sadzenia tulipanów i krokusów to klucz do uzyskania spektakularnego efektu kwitnienia wiosną oraz zapewnienia zdrowego rozwoju cebulek. Najistotniejsze przy planowaniu sadzenia jest uwzględnienie lokalnych warunków klimatycznych, struktury gleby i prognozowanej temperatury w danym roku. Generalnie przyjmuje się, że sadzenie tulipanów powinno rozpocząć się, gdy średnia temperatura gleby na głębokości ok. 10 cm spadnie do około 9–10°C, co w polskich warunkach klimatycznych najczęściej przypada na drugą połowę września oraz październik. Tulipany są mniej wrażliwe na wcześniejsze przymrozki, ale nie znoszą sadzenia w przegrzanej jeszcze ziemi, gdy grozi im szybkie podgniwanie cebul z powodu nadmiaru wilgoci i ciepła. Z kolei krokusy najlepiej sadzić nieco wcześniej od tulipanów, ponieważ ich okres ukorzeniania trwa dłużej, a rośliny te dobrze znoszą wczesnojesienne chłody. Optymalny termin sadzenia cebulek krokusów rozpoczyna się w pierwszej połowie września i trwa do końca tego miesiąca, jednak w regionach o łagodniejszym klimacie można ten okres nieco przedłużyć bez ryzyka uszkodzenia cebulek. Warto także pamiętać, że sadzenie zbyt wcześnie – przy jeszcze wysokich temperaturach – zwiększa ryzyko chorób grzybowych i gnicia cebulek, a opóźnienie do końca listopada lub później może skutkować zbyt słabym ukorzenieniem się roślin przed pierwszymi mrozami i słabym wzrostem wiosną.
Najlepszym przewodnikiem po kalendarzu sadzenia cebulek kwiatowych są obserwacje pogody, a nie tylko sztywne daty z kalendarza. Jesień bywa kapryśna – czasem lato przeciąga się do końca września, innym razem pierwszy intensywny spadek temperatury pojawia się już na początku miesiąca. Z tego powodu ogrodnicy rutynowo muszą dostosowywać harmonogram do warunków mikroklimatycznych swojego ogrodu oraz jakości i położenia stanowiska. Warto również pamiętać, że zbyt wczesne posadzenie tulipanów i krokusów w bardzo ciepłej glebie może pobudzić je do przedwczesnego wzrostu, przez co młode pędy będą bardziej podatne na uszkodzenie przez chłody lub deszcze. Sadząc cebulki w odpowiednim terminie, dajemy im czas na zbudowanie silnego systemu korzeniowego jeszcze przed nadejściem zimy, co zwiększa ich odporność na mrozy i choroby oraz gwarantuje bujne kwitnienie. W praktyce, jeśli na przełomie września i października prognozy wskazują na systematyczne ochłodzenie, jest to idealny moment na rozpoczęcie sadzenia tulipanów. W przypadku krokusów, można zacząć sadzić już w pierwszych dniach września, ale ostatecznie nie później niż do połowy października, by umożliwić cebulkom odpowiednie ukorzenienie. Szczególną uwagę należy zwrócić na panującą wilgotność podłoża – zbyt mokra gleba przyspiesza rozwój chorób patogenicznych, zbyt sucha natomiast utrudni proces ukorzenienia. Dobrą praktyką jest regularne sprawdzanie temperatury gleby prostym termometrem ogrodowym oraz obserwacja kondycji otoczenia: gdy opadną już pierwsze liście z drzew, a pogoda zaczyna być chłodna i stabilna – to znak, że jesień jest w pełni i nadszedł czas na sadzenie cebulek. Taki harmonogram pozwala nie tylko zoptymalizować rozwój roślin, ale także ułatwia lepsze planowanie prac ogrodowych i zabezpieczenie stanowisk przed zimą, zapewniając sobie pięknie rozkwitający ogród pełen tulipanów i krokusów już wczesną wiosną.
Krok po kroku: Jak poprawnie sadzić kwiaty cebulowe
Właściwe sadzenie kwiatów cebulowych, takich jak tulipany i krokusy, jest nie tylko kluczowe dla zdrowia roślin, ale także warunkuje ich bujne i efektowne kwitnienie wiosną. Prace rozpoczynamy od wyboru najwyższej jakości cebulek – powinny być jędrne, nieuszkodzone, bez oznak pleśni czy widocznych chorób. Zakup cebulek warto rozważyć u renomowanych dostawców lub sprawdzonych ogrodniczych sklepów internetowych, gdzie oferowana jest szeroka gama odmian oraz fachowe doradztwo. Przed przystąpieniem do sadzenia przygotowujemy miejsce, w którym cebulki będą miały zapewnione optymalne warunki – stanowisko słoneczne lub lekko zacienione, z glebą przepuszczalną, średnio wilgotną, bogatą w składniki odżywcze i o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego (pH 6-7). Ziemię warto odchwaścić, przekopać oraz wzbogacić dobrze rozłożonym kompostem lub przekompostowanym obornikiem, aby zapewnić roślinom startowy zastrzyk substancji odżywczych. Jeśli gleba jest ciężka i gliniasta, należy wymieszać ją z piaskiem lub drobnym żwirem – to skuteczna metoda na poprawę jej struktury i uniknięcie zastoin wody, które mogłyby prowadzić do gnicia cebulek. Uporządkowane grządki, rabaty czy nawet trawniki mogą stać się pięknym tłem dla kwiatów cebulowych, jeśli zaplanujemy odpowiednie rozmieszczenie – warto zachować odstępy pomiędzy cebulkami wynoszące dla tulipanów i krokusów odpowiednio 10-15 cm i 7-10 cm. Planowanie wzorów lub kolorystycznych kompozycji już na etapie sadzenia doda ogrodowi artystycznego sznytu w sezonie kwitnienia.
Przystępując do samego procesu wsadzania cebulek, należy pamiętać o podstawowej zasadzie – głębokość sadzenia powinna być trzykrotnością wysokości cebulki, co w praktyce dla tulipanów daje ok. 10-12 cm, a dla krokusów 6-8 cm pod powierzchnią ziemi. Warto korzystać ze specjalnych sadzarek do cebulek lub łopatki, by wykonać otwory o odpowiedniej głębokości i ułatwić precyzyjne umieszczenie roślin. Na dno każdego dołka dobrze jest wsypać cienką warstwę piasku: ułatwia ona odpływ nadmiaru wody i minimalizuje ryzyko chorób grzybowych. Umieszczając cebulki w dołkach, należy zadbać, by były skierowane piętką (szerszą częścią) do dołu, zaś czubkiem ku górze – pozwala to na prawidłowy rozwój zarówno korzeni, jak i wschodzących liści oraz pędów kwiatowych. Po wsadzeniu cebulek ostrożnie zasypujemy dołek ziemią, delikatnie ją ugniatając, by usunąć powietrze i zapewnić dobry kontakt cebulek z glebą. Cała powierzchnia powinna zostać wyrównana, a następnie lekko podlewana, by pobudzić proces ukorzeniania – pamiętajmy, że gleba nie może być zbyt mokra, by nie stwarzać warunków sprzyjających rozwojowi chorobotwórczych patogenów. Warto także zastosować warstwę ściółki, np. z kory sosnowej, igliwia lub lekko rozdrobnionych liści, którą rozkładamy na wysadzonych grządkach – to naturalna ochrona przed przemarznięciem cebulek, spadkami temperatury oraz wysuszaniem gleby. Dla zwiększenia sukcesu uprawy można również podlewać cebule roztworem środka grzybobójczego lub odkażającego, szczególnie jeśli gleba była narażona na infekcje w poprzednich latach. Regularnie sprawdzamy stan powierzchni rabat, usuwamy wszelkie chwasty, a w przypadku intensywnych opadów i okresów wilgotnych zwracamy szczególną uwagę na przepuszczalność gruntu i ewentualne pojawianie się szkodników. Tak przygotowane i posadzone cebulki odwdzięczą się wiosną nie tylko pięknym kwitnieniem, ale także zdrowym, silnym wzrostem, co jest najlepszym dowodem na to, że skrupulatnie przeprowadzony proces sadzenia jest kluczem do sukcesu każdego ogrodnika.
Najczęstsze błędy przy sadzeniu i jak ich unikać
Jednym z najczęściej popełnianych błędów przy sadzeniu cebulek tulipanów i krokusów jest wybór niewłaściwego stanowiska oraz gleby. Wiele osób ignoruje kluczowe wymagania tych roślin w zakresie światła i drenażu, sadząc cebulki w miejscach zacienionych, gdzie wilgoć zalega po opadach, a gleba jest ciężka i nieprzepuszczalna. Brak nasłonecznienia osłabia przyszłe kwitnienie, a nadmiar wody sprzyja rozwojowi chorób grzybowych i gniciu cebulek. Aby tego uniknąć, należy dokładnie przeanalizować warunki panujące w ogrodzie i wybrać stanowisko dobrze nasłonecznione, z glebą lekką, przepuszczalną oraz wzbogaconą kompostem lub dojrzałym obornikiem. Kolejny istotny błąd to sadzenie cebulek na nieodpowiedniej głębokości. Zbyt płytko posadzone cebulki są narażone na przemarzanie w czasie zimowych mrozów, przemieszczają się wskutek naturalnych ruchów gleby oraz szybciej wysychają. Natomiast sadzenie zbyt głęboko sprawia, że rośliny mają utrudnione przebicie się przez ziemię i mogą nie zakwitnąć lub kwitną słabo. Zaleca się zasadę trzykrotności wysokości cebulki lub stosowanie się do wytycznych producenta dla danego gatunku. Nieregularność i zbyt małe odstępy pomiędzy cebulkami to następny często powtarzający się problem. Brak odpowiedniego rozstawu nie tylko ogranicza dostęp powietrza i światła, lecz także sprzyja przenoszeniu się chorób oraz konkurencji o składniki odżywcze, co skutkuje drobnymi, słabo wykształconymi kwiatami.
Kolejna kategoria błędów związana jest z techniką przygotowania gleby i pielęgnacji tuż po sadzeniu. Wielu ogrodników nie usuwa z ziemi resztek korzeni, starych liści i chwastów, co sprzyja rozwojowi patogenów i chorób grzybowych. Niedokładne przekopanie gleby lub zaniechanie wzbogacenia jej o materię organiczną powoduje, że cebulki rosną w ubogim podłożu, szybciej wysychają lub nie uzyskują niezbędnych składników mineralnych. Pomijanie ściółkowania lub wybór zbyt grubej/mokrej ściółki to kolejne poważne uchybienie – ściółka chroni przed przemarznięciem, ale jeśli chłonie zbyt dużo wilgoci, wzmaga ryzyko gnicia cebulek. Częstym, szczególnie u początkujących, błędem jest kupno tanich, niskiej jakości cebulek, które są już porażone chorobami lub przesuszone. Warto inwestować w sprawdzone źródła oraz wybierać cebulki zdrowe, jędrne i bez śladów uszkodzeń mechanicznych. Inną nieprawidłowością jest sadzenie cebulek zbyt wcześnie, gdy temperatura gleby jest za wysoka, co powoduje przedwczesne rozpoczęcie wegetacji i zwiększa podatność na choroby, lub zbyt późno, kiedy cebulka nie zdąży się dobrze ukorzenić przed nadejściem zimy. Wreszcie, ignorewanie warunków pogodowych, takich jak długotrwałe deszcze tuż po posadzeniu, prowadzi do zalania dołków i zamierania cebulek. Nawadnianie jest najczęściej konieczne tylko podczas suszy jesiennej – nadmierna wilgoć sprzyja chorobom i gniciu. Uniknięcie tych wszystkich błędów wymaga uwagi oraz systematyczności, a także znajomości biologii poszczególnych gatunków. Monitorowanie stanu gleby, zdrowotności cebulek oraz odpowiednie planowanie prac ogrodowych stanowią klucz do sukcesu w uprawie pięknych, zdrowych tulipanów i krokusów.
Pielęgnacja posadzonych cebulek przed zimą
Właściwa pielęgnacja posadzonych jesienią cebulek tulipanów i krokusów przed nadejściem zimy stanowi jeden z kluczowych etapów zapewnienia im zdrowego rozwoju oraz obfitego kwitnienia na wiosnę. Po zakończeniu sadzenia niezwykle ważnym krokiem jest odpowiednie zabezpieczenie cebulek przed szkodliwym działaniem mrozów i wilgoci. Przede wszystkim należy zadbać o utrzymanie umiarkowanej wilgotności gleby – po posadzeniu warto podlać świeżo zasypane dołki, szczególnie wtedy, gdy panuje sucha jesień, jednak nie należy dopuszczać do nadmiernego przemoczenia, które może prowadzić do gnicia cebulek. Bardzo istotnym elementem pielęgnacji jest ściółkowanie, które pełni funkcję naturalnej osłony izolacyjnej. Do ściółkowania najlepiej użyć warstwy suchych liści, słomy, kory lub drobnych igieł sosnowych na grubość około 5-10 cm, dbając przy tym, aby nie powstała zbyt zbita warstwa, uniemożliwiająca dostęp powietrza do gleby. Ściółka nie tylko chroni cebulki przed przemarzaniem, lecz także przed wahaniami temperatury, zachowuje wilgoć w podłożu oraz ogranicza rozwój chwastów konkurujących z młodymi roślinami o składniki odżywcze. W rejonach o bardzo surowych zimach lub gdy cebulki są posadzone płytko, warto zwiększyć warstwę ściółki nawet do 15 cm lub rozważyć dodatkowe zabezpieczenie agrowłókniną czy gałązkami iglastymi. Nadzwyczaj ważnym aspektem jest również ograniczenie wszelkich prac pielęgnacyjnych w pobliżu gleby zasiedlonej cebulkami po ich posadzeniu oraz unikanie intensywnego deptania podłoża, co mogłoby prowadzić do jego zbicia i utrudnić dostęp powietrza do korzeni.
Ochrona przed szkodnikami, chorobami oraz monitoring stanu cebulek
Jesienne miesiące to czas, kiedy posadzone cebulki mogą być narażone nie tylko na niekorzystne warunki atmosferyczne, lecz także na ataki szkodników oraz rozwój chorób grzybowych i bakteryjnych. Szczegółową inspekcję należy wykonać jeszcze przed ściółkowaniem – jeśli ziemia była podatna na nicienie lub pędraki, warto zastosować odpowiednie preparaty biologiczne lub naturalne repelenty, jak wyciąg z czosnku, który odstrasza niektóre szkodniki. W przypadku wcześniejszego występowania pleśni, zgnilizny lub innych chorób cebulek w ogrodzie, warto zabezpieczyć glebę ekologicznymi środkami grzybobójczymi lub wprowadzić profilaktycznie naturalne preparaty na bazie miedzi. Regularny monitoring stanu ściółki przez cały okres zimowy pozwala na szybkie wychwycenie jej zbyt dużej wilgotności, rozkładu czy obecności gryzoni, które mogą stanowić zagrożenie dla cebulek. Przy długotrwałych roztopach lub okresach wyjątkowo łagodnych zim należy zadbać o odpowiednie przewietrzanie gleby wokół cebul przez delikatne poruszenie warstwy ściółki, aby uniknąć procesów gnilnych oraz zabezpieczyć młode pędy, które mogą rozpocząć przedwczesny rozwój w czasie nienaturalnych ociepleń. W rejonach zagrożonych zwiększoną aktywnością gryzoni, takich jak nornice czy krety, wskazane jest zastosowanie zapobiegawczych siatek ochronnych na głębokości około 10 cm lub umieszczenie odstraszaczy zapachowych w pobliżu strefy sadzenia. Odpowiednia strategia nawierzchni oraz kontrola lokalnych uwarunkowań pogodowych i biologicznych pozwala zminimalizować ryzyko utraty cebulek do wiosny. Konsekwentne monitorowanie ogrodu, zwłaszcza po intensywnych opadach deszczu czy śniegu, umożliwia szybkie reagowanie w przypadku pojawienia się problemów, takich jak zapadanie się ściółki, pojawienie się pleśni lub rozwoju gryzoni. Warto także pamiętać, że każda ingerencja w otoczenie posadzonych cebulek przed zimą powinna być delikatna i minimalna, aby nie zakłócać procesu ukorzenienia i nie naruszać struktury gleby wokół roślin.
Najlepsze gatunki i odmiany na jesienne sadzenie
Dobór odpowiednich gatunków i odmian cebulek kwiatowych to jeden z kluczowych elementów udanego jesiennego sadzenia, który decyduje o końcowym efekcie wiosennego ogrodu. Najpopularniejsze cebulki sadzone jesienią to tulipany (Tulipa) i krokusy (Crocus), ale ogrodnicy coraz częściej sięgają również po inne gatunki, takie jak narcyzy (Narcissus), szafirki (Muscari), przebiśniegi (Galanthus), hiacynty (Hyacinthus) czy cebulice (Scilla). Przy wyborze tulipanów warto zwrócić uwagę na klasyfikacje odmian występujących w kilkunastu grupach różniących się terminem kwitnienia, wysokością oraz wyglądem kwiatów. Do najbardziej cenionych należą tulipany botaniczne, które charakteryzują się wyjątkową odpornością na warunki atmosferyczne i nie wymagają corocznego wykopywania cebulek. Doskonałe na rabaty są również tulipany Triumph, znane z klasycznego kształtu kielicha i szerokiej palety barw – od delikatnego różu po mocne purpury. Dla miłośników odważnych akcentów dostępne są odmiany liliokształtne o smukłych, eleganckich kwiatach czy papuzie, które zachwycają nietuzinkowym, postrzępionym wyglądem płatków oraz niezwykłymi, wielokolorowymi zestawieniami. Ponadto bardzo modne są ostatnio stare odmiany historyczne oraz tulipany pełne, które przypominają miniaturowe piwonie i mają wyjątkowo obfite kwitnienie.
Krokusy to kolejna grupa roślin zdobywająca popularność wśród ogrodników, szczególnie cenione za wczesne kwitnienie jeszcze przed rozwojem większości innych kwiatów ogrodowych i niewielkie wymagania uprawowe. Do najciekawszych odmian krokusów ogrodowych należą takie jak 'Flower Record’ o dużych, fioletowych kwiatach, 'Grand Maitre’ z niebieskimi pąkami, 'Jeanne d’Arc’ o śnieżnobiałym kolorze czy 'Pickwick’ – pasiaste biało-fioletowe. Krokusy złociste (Crocus chrysanthus), np. odmiany 'Cream Beauty’, 'Blue Pearl’ i 'Romance’, wprowadzają do ogródka ciepłe, żółto-białe lub niebieskawe tonacje, a jednocześnie są niskie i idealne do obsadzania trawników, skalniaków oraz pod koronami drzew liściastych. Krokusy uprawiane w naszym klimacie nie są z reguły wybredne, lecz warto wybierać cebulki z renomowanych szkółek, nieuszkodzone i zdrowe, bo tylko takie zapewnią bujne kwitnienie. Jeśli zależy nam na spektakularnym wrażeniu wiosną, dobrze jest postawić na mieszanki odmian lub naturalistyczne zestawienia kilku barw, sadzone w nieregularnych kępach. Niezwykle wartościową grupą są także narcyzy, które – z racji odporności na mróz oraz znikomych wymagań pielęgnacyjnych – sprawdzają się nawet w mniej sprzyjających stanowiskach. Wśród narcyzów spotkać można zarówno klasyczne żółte czy białe odmiany, jak 'Tête-à-tête’ o miniaturowych kwiatostanach, jak i narcyzy trąbkowe czy wielkoprzykoronkowe, nadające się do większych kompozycji. Dla miłośników zapachu wyjątkowym wyborem będą natomiast hiacynty, np. 'Blue Jacket’, 'Carnegie’ czy 'Pink Pearl’, tworzące zwarte kwiatostany o intensywnej woni. Szafirki, szczególnie odmiany Muscari armeniacum, fenomenalnie odnajdują się zarówno na obrzeżach rabat, jak i w grupach pod drzewami, nadając przestrzeni niebieski akcent, podczas gdy cebulice i przebiśniegi budzą ogród do życia już tuż po roztopach śniegu. Przy planowaniu jesiennego nasadzenia cebulek warto pamiętać o doborze gatunków zróżnicowanych pod względem terminu kwitnienia. Tak skomponowana kolekcja pozwoli cieszyć się kwiatami przez wiele tygodni – krokusy i przebiśniegi pojawią się już pod koniec zimy, potem zakwitają narcyzy, szafirki i hiacynty, a w szczytowym momencie kwietnia i maja zachwycą nas różnorodne tulipany. Odpowiednio przemyślane połączenia barwne i odmianowe, uwzględniające wysokość i siłę wzrostu roślin, sprawią, że ogród nawet niewielkim nakładem pracy nabierze wyjątkowego, wielopoziomowego wyrazu i harmonii.
Podsumowanie
Sadzenie tulipanów i krokusów jesienią to najlepszy sposób na piękne, wiosenne kwiaty w Twoim ogrodzie. Wybierając optymalny termin – od końca września do połowy października – zapewnisz cebulkom czas na ukorzenienie przed zimą. Prawidłowa technika sadzenia oraz unikanie najczęstszych błędów zwiększy szansę na zdrowe i obficie kwitnące rośliny. Nie zapomnij o odpowiedniej pielęgnacji posadzonych cebulek – zabezpieczeniu przed mrozem i szkodnikami. Postaw na sprawdzone odmiany tulipanów i krokusów, by cieszyć się kolorowym ogrodem już od pierwszych ciepłych promieni słońca wiosną!
